4 listopada 2018

Artysta i jego dzieło: moja mała apokalipsa

SZKOLNY KLUB KONESERÓW SZTUKI – SPOTKANIE nr 2

Jesteśmy już po… MAŁEJ APOKALIPSIE – p r z e ż y t e j przez każdego z nas – indywidualnie, po swojemu, z osobna. Po oczekiwanym końcu … szczęśliwie – nadszedł początek – NOWEGO DNIA.
Warto jednak dodać, że mierzenie się z OSTATECZNOŚCIĄ – wymaga swoistego przejścia – i obecności. Szajna, Starowieyski, Tybur, Kantor, Konwicki – już o tym wiedzą. To nasi Nauczyciele KOŃCA, dzięki którym – i słowami, i obrazami – mogliśmy doświadczyć obecności tego, co nieuchronne. Jesteśmy przecież wciąż w drodze – od początku aż po kres. JESTEŚMY.
Dzisiaj, dla SZKOLNEGO KLUBU KONESERÓW SZTUKI – najważniejsze jest to, że stworzyliśmy żywą przestrzeń dialogu, dyskutując „ostatecznie”… z KLASĄ. To nasze DZIŚ. To nasza droga – jutra.

PS Koniec końców – kawa i ciastko niewątpliwie ułatwiają apokaliptyczne przełknięcie;)