PROCES” dla LICEALISTÓW – w SZKOLNYM KLUBIE KONESERÓW SZTUKI

Nasze ostatnie spotkanie Klubowiczów Szkolnego Klubu Koneserów Sztuki z „Procesem” Orsona Wellesa upłynęło w klimacie tajemnicy i grozy, bowiem właśnie z takimi tematami zmagaliśmy się podążając po LABIRYNCIE ŻYCIA, własnego wnętrza. Ba, nie tylko. Zaglądanie na strych i do piwnic własnego umysłu to ryzykowne otwieranie zakurzonych szuflad, spowitych pajęczyną niedostępności, dziwności naszego początku i końca. To PROCES, w jakim bierzemy udział, EGZYSTENCJA, po której (nie)wiadomo, które z drzwi się otworzą lub ostatecznie zamkną. To tylko kilka lapidarnych myśli, za którymi jest wszystko albo nic…i tekst (życia): „Artysty i jego paraboli”. Uczestnicy JUŻ wiedzą.
Póki co, PROCES trwa.