Dzień Kapelusza Karnawałowego w szkole STO

Wczoraj żegnaliśmy karnawał- czas zimowych zabaw i balów maskowych. Ostatki postanowiliśmy uczcić organizacją Dnia Kapelusza Karnawałowego w szkole STO. Mówi się, że historia człowieka to historia kapelusza… na każdą potrzebę, pogodę, okazję i modę, na wszystkie szerokości geograficzne i na każdą tęgość głowy. Dziś już mniej popularne, jednak wciąż lubiane – pouczające i poprawiające humor! Było wesoło i kolorowo, bawiliśmy się wyśmienicie. Szaleni kapelusznicy i nie mniej szalone „kapelusznice” opanowały naszą radosną społeczność. Wietnamki, fedory, meloniki i cylindry, kapelusze męskie, damskie, skórzane, filcowe, słomkowe, z przeróżnych materiałów, a nawet z papieru udowodniły jednak, że w tym szaleństwie jest metoda! Sprawdziło się bowiem stare polskie przysłowie: pod starym kapeluszem kryje się często dobra głowa.