„Jak to dawniej w szkole było”- okruchy przeszłości.

Dzięki fantastycznej wystawie w muzeum Jana Dzierżona pt. ”Okruchy przeszłości.. w dawnej szkole”  uczniowie klasy III dowiedzieli się jak funkcjonowała szkoła i jak uczyli się ich pradziadkowie i dziadkowie.

Dawniej, strojem obowiązkowym dla dziewczyny był granatowy fartuch z białym, często bardzo mocno wykrochmalonym, kołnierzem. Chłopcy zobowiązani zaś byli nosić granatową bluzkę (sweterek) także z białym kołnierzykiem. Na rękawie każdy uczeń musiał mieć przyszytą szkolną tarczę – sprawdzano to dokładnie przy drzwiach wejściowych do szkoły. Pierwsze zeszyty robione były przez mamy z papierowych worków, po których pisano ołówkami. Po pewnym czasie zaczęto pisać piórem – często były to pióra gęsie, niektórzy szczęśliwcy mieli pióra z obsadką. Pióra maczało się w kałamarzu, atrament robiono często z jagód czarnego bzu.

Naszą ”szkolną przygodę ”zakończyliśmy warsztatami , podczas których dzieci wykonywały oryginalne szkolne tarcze, noszące niegdyś obowiązkowo przez wszystkich uczniów.