W STO idziemy za głosem serca

Serce- dziś poszliśmy za jego głosem. Cały dzień rozmyślaliśmy o ludziach, którzy dają dziś innym wiele serca. Inspiracji mieliśmy sporo… Wśród nich znaleźli się pracownicy służby zdrowia, ale także znani z lwiego serca bohaterowie historyczni i sławni naukowcy, postacie literackie o gołębim sercu i mające serce z kamienia. Poznaliśmy bliżej Marię Skłodowską – Curie i jej męża oraz innych polskich noblistów i ich osiągnięcia. Odnaleźliśmy w świecie mitów greckich tych, którzy szli za głosem serca i próbowaliśmy wcielić się w ich role. Całe serce włożyliśmy w zilustrowanie bajki „O rybaku i rybce”. Z całego serca chcieliśmy poznać skomplikowaną budowę tego wyjątkowego narządu- naczynia krwionośne wyprowadzające krew z serca- tętnicę płucną i aortę; naczynia krwionośne, którymi krew wpływa do serca- żyły płucną i główną; jamy serca, czyli przedsionki lewy i prawy oraz komory – lewą i prawą; przegrodę międzykomorową i zastawki: trójdzielną i dwudzielną oraz osierdzie, aż wreszcie… koniuszek serca. Nasze serca aż rwały się do pracy przy kolorowych wizerunkach sercowych rozterek i oglądaniu chwytających za serce filmów edukacyjnych. Otworzyliśmy serca na innych oraz nowe doświadczenia, jak na przykład uciekający pieprz, czy kolorowe bańki. Śmialiśmy się z całego serca, mogąc ulepić pierogi, które z serca robią dla nas zwykle inni. Serca jest w nas wszystkich jeszcze wiele! Z ręką na sercu: leży nam na sercu, aby mieć dobre serce! Serca nie można kupić…